Czasami boję się instalować aktualizacje. A wiem, że instalować powinienem

Czasami boję się instalować aktualizacje. A wiem, że instalować powinienemCzymś, o czym często się wspomina przy okazji aktualizacji jest tzw. „adopcja” – utarło się, że tym określeniem nazywamy odsetek uprawnionych do uaktualnienia użytkowników, którzy wykonali tę operację i pracują na nowszej wersji oprogramowania. Wśród użytkowników sprzętów Apple ona zawsze należy do jednej z najwyższych: osoby znajdująca się w „sadowniczym” środowisku z reguły wierzą uaktualnieniom i je instalują. Co więcej, w przypadku niektórych sprzętów… aktualizacje przeprowadzają się same: wieczorem paczka z usprawnieniami się pobiera, operacja planowana jest na godzinę nocną, a o poranku telefon powiadamia nas o tym, że właśnie pracujemy na najnowszym iOS. Ot, cała filozofia.

źródło : https://antyweb.pl/aktualizacje-awaria-windows-apple/

%d bloggers like this: