Dlaczego chętnie zobaczyłbym grę Frostpunk w polskich szkołach?

Dlaczego chętnie zobaczyłbym grę Frostpunk w polskich szkołach?Jakiś czas temu publikowałem na vlogu odcinek o tym, czego może nauczyć nas Starcraft, teraz skręcam w stronę empatii, moralności i etyki. 11 bit studios i ich poprzednia produkcja This War of Mine trafiła do kilku szkół w postaci darmowych kluczy, zachęcając do inicjowania debaty nt. okropieństwa wojny i moralności (także w tym polskim liceum). Kolejny ich tytuł – Frostpunk – zmienia gatunek, dorzuca węgla do pieca podejmując jeszcze więcej niełatwych tematów i właśnie pomógł studiu zdobyć dwie nagrody w ramach pierwszej edycji Central and Eastern European Game Awards (najlepsza gra i najlepszy design). To produkcja, która ma jasne i dobitne przesłanie: władza odczłowiecza, a cel (nie zawsze) uświęca środki. Teza postawiona na tyle mocno, że spotkała się z krytyką ze strony graczy, którzy ukończyli tytuł i… zmasowanym atakiem ze strony Chińczyków na Twitterze.
Ale po kolei
Frostpunk to symulator przetrwania rozgrywający się w alternatywnym XIX wieku, w którym doszło do katastroficznego spadku temperatury na Ziemi. Resztki ludzkości budują osady wokół ogromnych generatorów ciepła – pieców węglowych – chociaż temperatura cały czas spada, a wraz z nią nadzieja na przetrwanie.

Ty przejmujesz opiekę nad jednym z takich miast i jego społecznością, a wspomniana nadzieja, obok niezadowolenia, to dwa główne wskaźniki, na które musisz zwracać uwagę. Wszystkie twoje działania jako zarządcy stale podlegają ocenie ze strony mieszkańców miasta.
Najważniejsze decyzje, które podejmujesz w grze to stanowione przez Ciebie prawo. W Twoim mieście nie ma demokracji. Wydajesz dekrety, które albo podkręcają produktywność, albo dbają o dobro mieszkańców – i bardzo rzadko idzie to ze sobą w parze.
wysłać dzieci do pracy, narazić ich zdrowie, ale poprawić gospodarkę?
czy może zbudować dla nich świetlicę?
umożliwić mieszkańcom wydawanie samosądów czy przeznaczyć więcej środków na zapewnienie bezpieczeństwa na ulicach?
zezwolić na ceremonie pogrzebowe? Czy wykorzystać ciała do nawożenia gleby a w sytuacji głodu – jako pożywienie.
Z czasem stajesz przed wyborem: czy twoja społeczność podąży drogą państwa religijnego, czy może totalitarnego.
I tu wracam do punktu wyjścia
Frostpunk to lekcja moralności, na którą można spojrzeć na różne sposoby.
Etyki biznesu i kapitalizmu opartego na wyzysku, który traktuje ludzi jako łatwy do wymiany zasób.
Reżimu zmuszającego do kolektywizmu, płacącego życiem ludzkich istnień za bezmyślne zarządzanie.
Społeczności, która pragnie przetrwać za wszelką cenę – nawet poświęcając życie kilku dla dobra większości.
Każda z tych perspektyw jest nieco inna i Frostpunk pozwala ich doświadczyć – przekonać się, jaką pokusę i jaki ciężar decyzji niesie ze sobą władza i w którym momencie samemu można sobie odpowiedzieć: cel uświęca środki.
Mało jak na jedną lekcję?
Na zajęciach z podstaw ekonomii czy zarządzania Frostpunk mógłby posłużyć jako mały symulator kierowania miastem i pomóc objaśniać takie pojęcia, jak:
zasoby podstawowe i kluczowe
perspektywa strategiczna, taktyczna i operacyjna
wskaźniki produktywności
zysk netto i strata
optymalna alokacja zasobów…
Możesz się ze mną nie zgadzać, możesz się zgadzać, ale dodać coś więcej od siebie. Możesz też zaproponować jakieś inne tytuły growe, które również stanowią ciekawą podstawę do dyskusji w klasie. Chętnie odniosę się do tego w komentarzach. Pomysł nie wydaje mi się zupełnie egzotyczny.

Bartosz Filip Malinowski
Jestem strategiem, analitykiem, konsultantem i kreatywnym. Założyłem agencję doradczą WeTheCrowd, gdzie doradzam miastom, mediom i markom z sektorów kreatywnych. Staram się także łączyć różne światy i dyscypliny oraz zachęcać do myślenia niekonwencjonalnego na vlogu Bez/Schematu. Jeśli chcesz ze mną współpracować, napisz: [email protected]
The post Dlaczego chętnie zobaczyłbym grę Frostpunk w polskich szkołach? appeared first on AntyWeb.

źródło : https://antyweb.pl/frostpunk-polska-gra-edukacja/

%d bloggers like this: