Kampania to jakiś smutny żart, ale tryby sieciowe są kapitalne. Recenzja Battlefield V

Kampania to jakiś smutny żart, ale tryby sieciowe są kapitalne. Recenzja Battlefield VPrzeszedłem kampanię żebyście Wy nie musieli
Mam taką dziwną przypadłość. Zawsze przechodzę tryb kampanii w grach skupiających się przede wszystkim na rozgrywkach sieciowych. Wychodzę z założenia, że skoro taka opowieść się tam znalazła, jest nieodłącznym elementem produktu. A za produkt się płaci, więc klient ma prawo oczekiwać wysokiego poziomu w każdym aspekcie.

źródło : https://antyweb.pl/battlefield-v-recenzja/

%d bloggers like this: