Klasyczne klocki zdetronizowane. Tetris Effect urzeka — to gra, od której nie mogę się oderwać!

Klasyczne klocki zdetronizowane. Tetris Effect urzeka — to gra, od której nie mogę się oderwać!Tetris Effect: niby ten sam, a jednak inny
Tetris Effect to bardzo klasyczny w podejściu do rozgrywki temat, który korzysta z reguł debiutujących kilkadziesiąt lat temu. Tak, możemy obracać klocki stykając się z „kupką”, a także odkładać jeden klocek na później, by użyć go w dogodnym nam momencie. Przy tym zależy nam na zdobyciu jak największej liczby punktów, a wszystko dodatkowo podsyca nieustannie rosnące tempo rozgrywki. Tutaj w bonusie otrzymaliśmy jeszcze znacznik Zone, który naładowany da nam kilkadziesiąt sekund czasu na dodatkowe punkty przy redukowanych liniach — które na czas jego trwania wypełniają planszę od dołu. Ale w kwestii rozgrywki to byłoby na tyle. Co zatem sprawia że Tetris Effect wywołuje tak piorunująco dobre efekty, które zauroczyły od wejścia? Oprawa. Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się czy można zrobić Tetrisa jak nigdy przedtem, to odpowiedź brzmi: TAK. I ta produkcja jest tego przykładem.

Tetris Effect to niesamowite widowisko. Tak efektownie jeszcze nigdy nie było!
Tetsuya Mizuguchi, główny projektant gry, całe życie chciał przekraczać bariery i tworząc gry myślał o tym, by oddziaływały one na wszystkie zmysły. Jego Lumines czy REZ były tego idealnym dowodem. To że były ucztą dla oka to jedno, ale to jak sprytnie bawiły się muzyką dodając blasku całej zabawie to zupełnie inny temat. I podobnie jest tutaj: w Tetris Effect każdy nasz ruch skwitowany jest odpowiednią melodią czy dźwiękiem. Szumiącym, stukającym, kojącym lub drażniącym — to już zależy od planszy, w której jesteśmy. Co ważne: wszystkie one idealnie współgrają z tym, co widzimy na ekranie — a w tle nieustannie wybuchają cząsteczki deszczu, trafiamy do miejskiej dżungli tylko po to, by chwilę później przenieść się do abstrakcyjnego wyobrażenia lasu. Albo kompletnego szaleństwa artystycznego projektantów, którzy połączyli na pozór losowe elementy, pokolorowali je i dopieścili muzyką. Pośród przygrywających tam melodii znalazły się zarówno eksperymentalne brzmienia, pop jak i coś ostrzejszego — wisienką na torcie jest fantastyczna elektronika. Co więcej: wszystko działa jak należy i urzeka od wejścia.

źródło : https://antyweb.pl/tetris-effect-recenzja/

%d bloggers like this: