Nie uwierzysz jak szybko szerzy się dezinformacja w sieci

Nie uwierzysz jak szybko szerzy się dezinformacja w sieciW trakcie, gdy Henry Ford tworzył pierwszą linię produkcyjną i miał w głowie wizję automatyzacji produkcji samochodów – wielu widziało w tym potencjał. Automatyzacja tak doskonale „ruszyła do przodu”, że dzisiaj mówimy o zautomatyzowanych „botach”, które w rękach pewnych grup interesów lub współpracujących z nimi agencji mają głównie jeden cel: rozsiewać nieprawdziwe treści. Trafiać do określonych, podatnych na wpływ odbiorców. Czynić fałszywy przekaz popularnym, a tym samym wpływać na jakość dyskursu społecznego. Z dyskursu szybko robi nam się dyskusja, a dyskusja przeradza się w kłótnię. Kłótnia tworzy natomiast szambo, a szambo śmierdzi. I niestety ma znacznie potężniejszy wpływ.
Indiana University odnoszące się do sytuacji w trakcie kampanii prezydenckiej w USA (Trump vs Clinton) przeanalizowało 14 milionów wiadomości na Twitterze publikowanych między majem 2016 a majem 2017. 6 procent wszystkich analizowanych kont zidentyfikowano jako boty – te zaś odpowiadały za 31 procent fałszywego przekazu w trakcie oraz przed plebiscytem. Co ciekawe – wystarczyło 10 sekund na to, aby konkretna treść zaczęła przeskakiwać z konta na konto – doskonale skoordynowane, zautomatyzowane procesy pozwalały na szybkie udostępnienie fałszywego materiału oraz jego uprawomocnienie. Stąd już bardzo niedaleka droga do tego, aby podchwyciły ją również mainstreamowe media, które niestety, ale coraz częściej nie dokonują tak bardzo potrzebnej obecnie weryfikacji materiału.

źródło : https://antyweb.pl/dezinformacja-szybkosc-internet/

%d bloggers like this: