Oppo będzie miało w Polsce udany debiut, ale to jeszcze nie czas na wielki sukces

Oppo będzie miało w Polsce udany debiut, ale to jeszcze nie czas na wielki sukcesI w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu – mówi się czasami. Istnieje też bardziej dosadny wariant, w którym owies zostaje elokwentnie zastąpiony fekaliami, a tak ogólnie chodzi o to, że bez solidnego produktu pewnych barier nie da się przeskoczyć. Na szczęście Oppo dysponuje interesującym arsenałem smartfonów, z którym wyróżnienie się na rynku nie będzie jakimś niesamowitym wyczynem. Chińczycy produkują sprzęt z tożsamością, oryginalną stylistyką i wypchany unikatowymi funkcjami. Jestem przekonany, że niedługo niemal każdy będzie wiedział, że ta firma robi ciekawe urządzenia. Tylko że gadać o Oppo mogą wszyscy, a kto faktycznie sięgnie do portfela?
Oferta Oppo w Polsce: Pełna i niespójna jednocześnie
Do sprzedaży w Polsce trafiły na razie cztery modele – budżetowiec, średniak, “prawie flagowiec” i flagowiec. Rozsądnie, prawda? Jakby tego było mało, każdy z nich ma w sobie coś, co przyciąga uwagę.
Oppo AX7 – Bardzo pojemny akumulator i atrakcyjna stylistyka, szczególnie jak na swoją półkę
Oppo RX17 Neo – Czytnik linii papilarnych w ekranie, 128 GB pamięci i świetny AMOLED za 1500 złotych brzmią naprawdę rozsądnie
Oppo RX17 Pro – Najszybsze ładowanie świata, sensor Time of Flight w aparacie i czytnik linii papilarnych zaszyty w wyświetlaczu to wyjątkowo intrygujący zestaw
Oppo Find X – Pamiętacie jak wygląda, prawda? No, to tyle wystarczy
Jednocześnie, wszystkie te telefony mają jednak pewne ograniczenia. A że tanie nie są, trudno przymknąć na nie oko. Budżetowca napędza słabiutki procesor Snapdragon 450. Neo ładuje się powoli poprzez złącze microUSB, co w połączeniu ze wspomnianym czytnikiem w ekranie stanowi równie skrajne połączenie nowoczesnych technologii z przestarzałymi, jak…. bo ja wiem? Telegraf z 6-calowym AMOLED-em. RX17 Pro kosztuje 2600 złotych, a zabrakło w nim flagowego procesora. W Find X z kolei brakuje jakiegokolwiek skanera odcisków palców i NFC – to nie przystoi smartfonowi za niemal 4000 złotych. Zresztą, nie przystoi też sprzedawanie rocznego modelu za takie pieniądze.

źródło : https://antyweb.pl/oppo-w-polsce-udany-debiut-ale-bez-rekordow/

%d bloggers like this: