Smartfon nie musi być ekstremalnie drogi – Huawei Nova 3 doskonale to pokazuje

Smartfon nie musi być ekstremalnie drogi – Huawei Nova 3 doskonale to pokazujeWygląd i wykonanie klasy premium tylko dla nielicznych?
Pierwsza sprawa, wiążąca się z klasą danego urządzenia, dotyczy bezpośrednio samej obudowy. Sprzęt jesteśmy w stanie ocenić najpierw tylko po wyglądzie i w tej kwestii dotychczas prym wiodły flagowce kosztujące trzy tysiące złotych albo i więcej. Na szczęście producenci dostrzegli, że klienci chcą stylowych modeli w bardziej atrakcyjnych cenach, a ładna stylistyka wcale nie musi być ograniczona do topowych produktów. W taki oto sposób również modele ze średniej półki mogą konkurować ze wszystkimi na tej płaszczyźnie.

Sam Huawei Nova 3 nawiązuje do stylistyki  tegorocznego modelu P20 Pro, który został nazwany przez EISA najlepszym smartfonem roku wprowadza do niej delikatne zmiany. Sprzęt przykuwa wzrok i może się podobać. Szczególne wrażenie robi wersja fioletowa, która błyszczy się tęczowo pod kątem i w mojej opinii to najlepiej prezentujący się wariant. Jeżeli ktoś szuka czegoś bardziej eleganckiego, wówczas zostaje mu czarna Nova 3.
Również w kwestii wykonania Huawei Nova 3 podnosi poprzeczkę rywalom. Szklano-aluminiowe unibody zachwyca jakością i chyba trudno znaleźć w tej klasie równie dobrze wykonany model.
Multimedialny kombajn
Jedna sprawa to obudowa, a kolejna to ekran, czyli element, na który najwięcej się patrzymy. W tym przypadku mamy 6,3-calowy panel IPS o proporcjach 19,5:9 i rozdzielczości Full HD+, idealnie sprawdzający się do konsumpcji multimediów czy grania. Również pod względem wydajności nie ma na co narzekać.

Warto wspomnieć, że Huawei Nova 3 korzysta z dokładnie tego samego procesora, co P20 czy P20 Pro. Dokładniej pisząc, jest to ośmiordzeniowy Kirin 970, a jedną z jego najważniejszych cech pozostaje obecność dedykowanego NPU dla zadań związanych ze sztuczną inteligencją. Dodając do tego 4 GB RAM i aż 128 GB pamięci wbudowanej otrzymujemy mocną propozycję, w której na niczym nie oszczędzono.
Doskonały aparat
Dobra, przyjrzeliśmy się już obudowie, wyświetlaczowi oraz wydajności. Tu jednak może zapalić się lampka ostrzegawcza. W końcu Huawei Nova 3 kosztuje mniej niż 2000 złotych, a oferuje bardzo dobre podzespoły, więc gdzieś musi kryć się haczyk. Tu do głowy od razu przychodzi myśl, że najpewniej oszczędności dotknęły możliwości fotograficznych. W końcu tak to najczęściej wygląda w telefonach. Jednak nie w przypadku Nova 3.

Zacznijmy zatem od suchych informacji technicznych. Producent zastosował tu dwa podwójne aparaty, co już pozytywnie zaskakuje, ale trzeba pamiętać, że nie samymi cyferkami człowiek żyje. W końcu wielokrotnie się zdarzało, że firmy czymś się chwaliły, a finalnie otrzymywaliśmy coś bardzo kiepskiego. Tu jednak mamy bardzo ciekawe połączenia.
Z tyłu pojawiła się monochromatyczna matryca 24 Mpix oraz kolorowa 16 Mpix, obydwie z przysłonami f/1.8, czyli duet znany już z flagowych modeli, co gwarantuje odpowiednio wysoką jakość. Sam bardzo pozytywnie zaskoczyłem się ich obecnością tutaj, ponieważ nie sądziłem, że Huawei podejdzie do tego tak bezkompromisowo.
Jeżeli lubicie robić selfie, na pewno interesują Was informacje o przedniej kamerce. Nie jest to sprawa pierwszorzędna, więc nie zawsze możemy liczyć na przyzwoite sensory. Tymczasem Huawei Nova 3 traktuje temat mobilnej fotografii na poważne. Z przodu mamy duet 24 i 2 Mpix. Drugie oczko pozwala wykrywać głębię obrazu, dzięki czemu tryb portretowy prezentuje się naprawdę dobrze i nie opiera się wyłącznie na oprogramowaniu. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że w telefonach bywa naprawdę różnie.
Sztuczna inteligencja z mocą możliwości
Już po pierwszym sprawdzeniu aparatów w Huawei Nova 3, trzeba pochwalić producenta za znalezienie złotego środka między jakością zdjęć i filmów a ceną. W tej klasie to bezapelacyjnie jeden z najlepszych telefonów do fotografowania. Oczywiście ważną składową pozostaje dedykowane oprogramowanie.
Sam procesor dysponuje NPU, a aplikacja aparatu wykorzystuje jego możliwości. Tu Huawei postawił na własne algorytmy sztucznej inteligencji, które pozwalają poprawić obraz, m.in. poprzez automatyczne wykrywanie rodzaju sceny oraz dostosowanie poszczególnych parametrów pod tym kątem. Jeżeli ktoś jednak nie ufa do końca maszynom, zawsze zostaje mu tryb manualny. Oferuje on wiele funkcji, jak np. czas otwarcia przysłony czy ISO oraz wiele, wiele więcej. Nie da się tylko ukryć, że najszybciej i najwygodniej korzysta się z pomocy automata. Szczególnie że tu rozróżnia aż 22 różne sceny i obiekty.

Skoro Huawei Nova 3 to nie flagowiec, to może ograniczono w nim właśnie liczbę dostępnych trybów? Nic z tych rzeczy. Bez zmian pozostały funkcje, które znamy doskonale z topowych modeli i które pojawiły się nawet u innych producentów. Mogę tu wspomnieć o możliwości malowania światłem czy trybie zdjęć czarno-białych.
Ważnym elementem tego wszystko jest również wsparcie dla rozszerzonej rzeczywistości. Dzięki temu możemy robić zabawne selfie, wcielając się w robota, pingwina i inne zwierzątka, dodać efekty, zmienić tło, albo i nawet dodać obiekty 3D do fotografii na żywo. Nie brakuje też opcji zeskanowania obiektu w trójwymiarze. Liczba tych wszystkich możliwości robi wrażenie i rzeczywiście jest tu co odkrywać.
Wielka moc w smukłym unibody
Z pewnością użytkownicy Huawei Nova 3 będą chętnie korzystali z trybu portretowego. Tu uzyskiwane efekty są więcej niż zadowalające, pokazując, że już nie trzeba mieć flagowca, aby móc je robić w satysfakcjonującej jakości. Możemy tu nawet zmienić styl oświetlenie wokół osoby fotografowanej. Niby jest to nadal smartfon, ale przy odrobinie nauki, chęci oraz czasu można uzyskać świetne efekty, które będą robiły wrażenie, a nasz Instagram może zyskać kolejne zdjęcia.

O ile w dzień każdy sprzęt radzi sobie co najmniej przyzwoicie, to o wiele trudniejsze warunki są w nocy i tu większość pokazuje swoje gorsze oblicze. Tymczasem Huawei Nova 3 wciąż dzielnie trzyma się na arenie. Szczególnie przydatny pozostaje monochromatyczny sensor, rejestrujący dużo szczegółów. Z pomocą predefiniowanych trybów, telefon jest w stanie zrobić dobrą fotografię nawet w ciemności, choć trzeba pamiętać o pewnych naturalnych ograniczeniach mobilnych aparatów.
Bezkompromisowy, ale nadal rozsądny
Huawei Nova 3 umiejętnie łączy w sobie przyzwoitą cenę oraz ogromne możliwości fotograficzne. Dwa podwójne aparaty wspierane przez sztuczną inteligencję i obsługiwane z poziomu rozbudowanej, choć przejrzystej przy tym aplikacji dają ogromne możliwości. Z pomocą tego telefonu da się zrobić artystyczne zdjęcia. Być może w ten sposób zyskamy nową pasję? Niewątpliwie Huawei Nova 3 to sprzęt, który pokazuje, że wysokiej klasy aparaty nie są tylko zarezerwowane dla najdroższych modeli.

Artykuł powstał we współpracy z Huawei.

The post Smartfon nie musi być ekstremalnie drogi – Huawei Nova 3 doskonale to pokazuje appeared first on AntyWeb.

źródło : https://antyweb.pl/huawei-nova-3-idealny-kompromis/

%d bloggers like this: