Twój e-PIT kilka dni po premierze, takie e-Państwo to mi się podoba

Twój e-PIT kilka dni po premierze, takie e-Państwo to mi się podobaSkładanie rocznego zeznania podatkowego nie należało nigdy do najprzyjemniejszych czynności. Nawet gdy pojawiły się e-Deklaracje w 2011 roku to tylko nieznacznie uprościły proces, który i tak wymagał wklepywania cyferek w odpowiednie pola. Pola te może i są jasno opisane, ale jest ich tak dużo, że nie trudno o pomyłkę, więc większość podatników i tak korzystało przy rozliczaniu z pomocy innych osób. Nie bez powodu największy ruch w urzędach skarbowych i pocztowych jest zawsze pod koniec kwietnia ;-).
Twój e-PIT to wreszcie przyjazna usługa
W tym roku będzie jednak inaczej i to właśnie dzięki usłudze Twój e-PIT. Każda osoba fizyczna zatrudniona na umowę o pracę, zlecenie czy dzieło ma już swój PIT rozliczony i nawet jeśli nie zaloguje się do systemu przed 30 kwietnia to jej zeznanie i tak będzie uznane za złożone. I zanim zasypiecie mnie w komentarzach zarzutami, że wcale nie jest tak różowo, bo coś się nie zgadza, albo system błędnie podaje formę zatrudnienia, to weźcie proszę pod uwagę, że tych błędów jest stosunkowo niedużo.
Nie mam co prawda dokładnych statystyk ile ich faktycznie jest, ale według informacji Ministerstwa Finansów wczoraj liczba złożonych zeznań przekroczyła już 400 000, więc komuś jednak to działa ;-). I trudno się temu dziwić, bo Twój e-PIT pozwala na złożenie zeznania dosłownie trzema kliknięciami. Nie tylko PIT-37, ale również PIT-38, gdy osiągacie dochody finansowe np. z handlu akcjami na giełdzie papierów wartościowych. Ministerstwo przygotowało nawet krótki film instruktażowy opisujący cały proces.

PITy jeszcze nigdy nie były tak proste
I to właśnie ta prostota jest dla mnie największą zaletą tego projektu. Aby zalogować się do systemu można podać swoje dane (PESEL, dochód za 2017 i 2018 rok) albo skorzystać z profilu zaufanego. Ten drugi można założyć w kilka minut korzystając z usług jednego z 10 największych banków w Polsce. To bardzo upraszcza cały proces i pozwala na rozliczenie PITu nawet gdy pracodawca jeszcze nie dostarczył nam druku PIT-11 (ma na to czas do końca lutego, a to na tym druku jest dochód za 2018 rok). W moim przypadku w systemie były już 4 PITy-11, mimo że fizycznie dostałem dopiero jeden taki druk. Jeszcze nigdy nie rozliczyłem się z podatku w lutym ;-).

źródło : https://antyweb.pl/twoj-e-pit-kilka-dni-po-premierze-takie-e-panstwo-mi-sie-podoba/

%d bloggers like this: