Ucz się Google. Tak powinno wyglądać aktualizowanie smartfonów

Ucz się Google. Tak powinno wyglądać aktualizowanie smartfonówAndroid od zawsze odstawał pod tym względem od iOS. W ostatnim czasie Google sporo zrobiło w tej kwestii – na rynku mamy do czynienia z bardzo szybko aktualizowanymi telefonami Pixel bezpośrednio od twórcy oprogramowania. Warto zwrócić uwagę także na Nokię, która ściśle współpracuje z Google na polu szybkiego dostarczania uaktualnień do swoich smartfonów. I rzeczywiście – najnowsze wersje Androida lądują na tych urządzeniach znacznie szybciej, ale wciąż nie błyskawicznie szybko.
iOS 12 na połowie telefonów Apple na świecie. To świetny wynik
Biorąc pod uwagę to, kiedy w ogóle pojawił się iOS 12 – jest to wynik nieprzeciętnie dobry. Nieco ponad miesiąc po udostępnieniu pierwszej wersji dla użytkowników telefonów oraz tabletów od Apple możemy mówić o adopcji na poziomie 50 procent. Dla porównania – Android może poszczycić się znacznie słabszą dynamiką wzrostów najnowszej wersji oprogramowania. Android Oreo właśnie znajduje się na 19 procentach wszystkich aktywnych sprzętów z systemem Google na pokładzie. Wskaźniki dla Androida 9 Pie są jeszcze gorsze i dotyczą właśnie bardzo niewielkiej grupy telefonów. W najlepszej sytuacji są rzecz jasna telefony Pixel, które błyskawicznie otrzymują kolejne wersje oprogramowania.
Wizerunkowo – klapa. Android powinien być dystrybuowany znacznie szybciej
Tyle, że niewiele da się z tym zrobić. Każda wersja oprogramowania Google trafia najpierw do producentów. Ci z kolei ją sprawdzają i dostosowują do swoich sprzętów. Nierzadko trwa to kosmicznie długo, co nie wpływa pozytywnie na szybkość udostępniania gotowych uaktualnień użytkownikom. Nie można zapomnieć o telekomach, które też chcą mieć w tej kwestii coś do powiedzenia – muszą być pewne, że software będzie odpowiednio współpracował z ich sieciami. To zaś rodzi kolejne opóźnienia.

źródło : https://antyweb.pl/ios-android-aktualizacje/

%d bloggers like this: