Życie jako usługa. Twoją wartość określa level w aplikacji

Życie jako usługa. Twoją wartość określa level w aplikacjiRok 2025. 7 lat po wypłynięciu afery Cambridge Analytica świat nie nauczył się na błędach Facebooka, a społeczeństwo wcale nie zaczęło bardziej martwić się własną prywatnością. Szybko skończyła się moda na TikTok-a, zresztą doskonale skopiowanego przez Facebooka – Lasso szybko zgarnęło sporo udziałów w torciku niejako wytworzonym przez swojego konkurenta. W 2022 roku Donald Trump nie powtórzył swojego sukcesu i nie dostąpił reelekcji na urząd Prezydenta USA. Amerykanie odetchnęli z ulgą, Rosjanie – wiedząc o tym, że gorzej udaje im się już wpływanie na opinię publiczną mocniej zaangażowali się w sprawy anektowanego Krymu – dokonując zamachu na premiera Ukrainy, co zostało jednoznacznie potępione przez zachodnich przywódców. Do Brexitu mimo wszystko nie doszło – zmiana na stanowisku Przewodniczącego Rady Europejskiej przyniosła ocieplenie w stosunkach między UE a Wielką Brytanią.
O ile świat wydaje się kręcić w zawrotnym tempie i w dalszym ciągu nie rozprawiono się z kryzysami: migracyjnym, cybernetycznym; nie udało się do końca wyplenić Państwa Islamskiego, które dalej robi burdy na Bliskim Wschodzie; Władimir Putin napędzany przez rosyjskich oligarchów dalej kombinuje z Iranem, po cichu wspiera Koreę Północną i wygraża Ukrainie oraz Gruzji – nowoczesna klasa średnia dalej się bogaci, w dalszym ciągu ma sporo do powiedzenia. To niezwykle perspektywiczna grupa społeczna, która szybko ufa wszelkim nowinkom – szczególnie takim, które ułatwiają życie i wprowadzają doń pierwiastek rywalizacji.

Lively. Live lovely. Today and tommorow
Rok 2023 – w San Jose powstał startup „Lively”, który miał łączyć w sobie wyszukiwarkę mieszkań do wynajęcia / kupienia z platformą służącą do poszukiwania pracy, a także miniaplety umożliwiające wykupienie ubezpieczenia dla siebie (ze względu na charakter wykonywanej pracy, dzielnicę w której się mieszka…), pakietu na Ubera albo wypożyczenie samochodu. Peter Bluntfort, obecny CEO i współzałożyciel Lively mówił wtedy, że „Chce stworzyć uniwersalną platformę, która pozwoli człowiekowi zacząć nowe życie: tu i teraz – z ogromną perspektywą na przyszłość”. I udało mu się to – w momencie, gdy Kalifornijczycy niezwykle polubili Lively, do Bluntforta zgłosił się Alphabet, który wykupił w 2024 roku Lively za kuriozalne wtedy 1,5 mld dolarów. Szybko jednak okazało się, że taka kwota nie była wydmuszką: Alphabet Inc. postanowił stworzyć z tego platformę, która będzie nie tyle początkiem życia iście nowoczesnego człowieka, co określnikiem jego wartości.
Wróćmy do roku 2025. Nowy Jork: głównym bohaterem tej opowieści będzie Robert Waters, pochodzący spod Waszyngtonu absolwent uczelni technicznej. Za namową kumpla, który pracuje już na całkiem niezłym stanowisku w jednej z firm IT w „Big Apple”, skorzystał z Lively. Znajomy mówił mu wtedy:
Wszyscy w mojej firmie korzystają z Lively – nie tylko szeregowi pracownicy, ale i nawet nasz zarząd. Znajdziesz tam pracę, mieszkanie, wynajmiesz samochód, a nawet zamówisz gosposię do swojego „nowego domu”. Potrzebujesz konkretnego wyposażenia? Nie ma problemu, możesz sobie to skonfigurować w aplikacji. Dasz radę, trzymam kciuki.

źródło : https://antyweb.pl/zycie-jako-usluga-lively/

%d bloggers like this: